To niezwykłe, jak wielu pasjonatów odpowiedziało na konkursowe wyzwanie Empiku!

W zakończonym właśnie konkursie pod hasłem „Żyj z pasją”, trwającym od 19 listopada do 8 grudnia b., nagrodą była możliwość realizacji swojej pasji wspólnie z najbliższą osobą.

To niezwykłe wyróżnienie móc poznać wszystkie nadesłane i fascynujące opisy Waszych pasji, zajawek koników. Emocje włożone w opisy sprawiły, że były to najpiękniejsze historie, jakie mieliśmy przyjemność ostatnio czytać. Zresztą, przekonajcie się sami.

Poniżej prezentujemy fragmenty zgłoszeń
trójki zwycięzców.

Elżbieta — szycie na maszynie

Pamiętam, jak w dzieciństwie zafascynowana byłam maszyną do szycia mojej babci. Siadała przy niej z grubymi okularami na nosie i w skupieniu szyła najrozmaitsze rzeczy. (...) Po tym, jak w tajemnicy uruchomiłam maszynę i zaplątałam prawie całą nić w konstrukcję, babcia z mamą nauczyły mnie szyć ręcznie. Pamiętam, jak pokazywały mi sposoby na nawlekanie nitki i na pętelkę na jej końcu. Dzięki tej nauce częściowo mogłam realizować swoje pomysły. Cięłam stare ubrania by później robić z nich najrozmaitsze ubranka dla lalek. Szyłam jeansowe kurtki dla Barbie, ze skarpetek robiłam miniówki. Gdy wspominam ten czas, robi mi się ciepło na sercu. Szycie było czymś, co połączyło mnie, moją mamę i babcię. (…)

Beata Izabela — gra na perkusji

Mam dzisiaj 52 lata, ale moja niezrealizowana pasja miała swój początek niemal pół wieku temu. (...) Mój serdeczny, brazylijski przyjaciel, Jorge wracał na Boże Narodzenie do domu i zaproponował mi, czy nie chciałabym spędzić świąt w zupełnie innym klimacie z, jego rodziną. Decyzję podjęłam w ciągu 3 dni i nim zorientowałam się, już lądowałam pod równikiem w Fortalezie. Tam właśnie, niemal codziennie przez pół roku, miałam okazję grać z ulicznymi muzykami na instrumentach perkusyjnych. Od tego czasu marzę o tym, by móc kontynuować tę nie tak typową dla kobiet w średnim wieku pasję. (…)

Patrycja — fotografia

(…) Od tamtego czasu razem, charytatywnie prowadzimy różnego rodzaju zajęcia dla dzieci, malujemy szpitalne sale i aktywizujemy kobiety. Z miłości do aparatu i zatrzymywania chwil na wieczność marzę o stworzeniu amatorskiego studia foto, ... by zatrzymywać świąteczne migawki w domach dziecka, szpitalach, oraz zapraszać ubogie rodziny na amatorskie sesje foto. Aparat mam, serce do bliźniego również, potrzebujących bez liku. A przecież każda rodzina, mama, dziecko chce się czuć pięknie i wyjątkowo z okazji walentynek, Świąt Bożego Narodzenia, Wielkanocy, urodzin itp. (...)

Laureaci nagrody II stopnia i ich pasje

  • 1. Anna — geocaching
  • 2. Adam — modelarstwo
  • 3. Lidia — granie na gitarze
  • 4. Tomasz — stolarstwo
  • 5. Magdalena — pieczenie
  • 6. Emilia — granie na skrzypcach
  • 7. Monika — kaligrafia
  • 8. Żaneta — cosplay
  • 9. Marta — gotowanie
  • 10. Weronika — teatr